wtorek, 1 listopada 2011

Dynie inaczej

Niesamowite, przepiękne dzieła, pooglądajcie!


Te zachwycające, piękne lampy zrobił Przemek.



Jestem pod wrażeniem.
Takie ozdabianie dyń i tykw to ja rozumiem!
Mam dremelka i męża lubiącego dłubanie, spróbuję go namówić do zabawy.
Nie musi to być takie urokliwe, ale kilka inaczej umieszczonych wzorów będzie też radosne :)

To pewnie odpowiedź Artysty na halołinowe buźki!

16 komentarzy:

  1. No niesamowite.

    Co to jest dremelek?

    OdpowiedzUsuń
  2. To takie narzędzie z rozmaitymi końcówkami, do szlifowania, obrabiania, rzeźbienia. Używane do precyzyjnych robót. Można nim cyzelować każdy drobiazg. Kiedyś mąż próbował w wydmuszkach tym ozdoby wycinać.
    Zabawka dla grzecznych chłopców.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiego talentu można tylko pozazdrościć. Piękne

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite! No, na takie zdobienie już mojego Marcina nie namówię :P

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fantastyczne!!!!Zwłaszcza ten globus!!!Czy można to gdzieś zamówić ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki. Fajna nazwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Można się poinspirować, można po prostu się dowiedzieć, że ktoś takie rzeczy wymyślił.
    Anek - moja połowa nawet buźki nie zrobiła, a ja mu tu na ambit wjeżdżam, ale co szkodzi - Marcin już zaczął!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne
    pozdrawiam i dobrego humoru zyczę

    OdpowiedzUsuń
  9. Konkato - dziękuję, już niedługo będę tryskać humorem ino się do zmiany czasu przestawię, strasznie co roku to znoszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite !! Ale talent !

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne. A dremelek by się przydał - do jajec na Wielkanoc jak znalazł :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dremelek posiadam ale lampki nie zrobię, poszłabym na łatwiznę i kupiła sobie jedną.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój się nie daje namówić. Już teraz pozostaje mi samej przytargać dynię, osuszyć i popróbować.

    Asiu - tan w linkach jest do niego kontakt. Ceny chyba poda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Juz znalazłam adres, ceny są zaporowe jak dla Mnie. A masz Tykwę???

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowite! Moje dziecko oszaleje jak je zobaczy! Tylko jak wysuszyć dynie, żeby tak moc wycinać....

    OdpowiedzUsuń
  16. Alpio - dynie to zmyłka, te abażury są z tykw. Ale co szkodzi pobawić się dynią i zamiast tradycyjnego łba halołinowego wyciąć wzorki i chociaż tydzień mieć taką inną lampę.

    Z tykwy zrobisz na lata, z dyni wytrzyma tyle co głowa stracha :), ale potrenować warto na bardziej dostępnym materiale :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...