wtorek, 9 lipca 2013

Pożegnanie diabła

W niedzielę 7-07-2013 o godzinie 12:30 odbył się Chrzest Święty naszej Alutki.


Niezłomna Jola przygotowała dla Małej kolejną piękną kartkę, do której mogliśmy wpisać najlepsze życzenia - by Bóg strzegł od złego i otaczał opieką!
JOLUŚ- DZIĘKUJĘ!!!! ***


Babcia uszyła białą szatkę z haftem na odręcznym swoim piśmie - a co, może krzywe, ale pismo babcine utrwalone!


Kareta zajechała powożona przez Rodziców. Matka Chrzestna się odnalazła. Dziadek się zgubił po drugiej stronie kościoła. Hunów nie wpuszczono chyba, bo było cicho :)

Przytomna babcia zawsze ma aparat.

No to trzymajcie kciuki! Bardzom zmęczona, poszłabym spać!


W kościele cudna Msza Święta. Bracia zakonni swoje posługi sprawują tu z uśmiechem, dobrocią, radością. W szoku byliśmy - że tak można!

Alutce troszkę się śpieszyło, więc uparcie gnała pod ołtarz:



Aż Tata zabrał pod boczny ołtarz:


Ta niezwykła chwila jednak nastąpiła!



Przyobleczona w białe szaty pożegnała diabła za skórą!



Jeszcze w trakcie mów końcowych ichnie kółko różańcowe zajęło strategiczne miejsca, więc ochrzczone dzieci poszły z bliskimi na poczęstunek.


Alutka już trenuje gesty rodem z papa mobile :)


W trakcie padła jednak i była Śpiącą królewną:


Każdy ma swojego wielbłąda!


Po drzemce Alutka ruszyła na podbój sali zabaw w restauracji:








Babcia wyrównała poziom:



Pojedliśmy smacznie, ochłodziliśmy się i na słodki koniec zawitaliśmy w nowym domku Alutki z jeszcze lepszym placem zabaw!








W międzyczasie ktoś podłożył na wycieraczkę takie ogłoszenie :)


Tych naszych brzękadełek jednak nie będziemy feromonować :)

Było pięknie i aż zazdroszę, że mają taką wspaniałą parafię.
Zaprawdę - MOŻNA!!!
Uroczystość odbyła się u Ojców Kapucynów.
A sam budynek i jego historia jest do poznania m.in TU

Jak ktoś znajdzie chwilkę to poproszę o "paciorek" w intencji Alutki, by nie szukała Boga - by Go zawsze miała blisko! I z góry pięknie dziękuję!

32 komentarze:

  1. Bardzo wzruszająca relacja Babciu !!!
    Alutka prześlicznie wygląda i na pewno zawsze będzie miała Boga blisko i będzie otoczona miłością ziemską i niebiańską.
    Wszystko można, gdy się komuś chce.
    U nas maleństwa są chrzczone grupowo raz w miesiącu, najczęściej wypada od razu w pierwszym miesiącu życia.
    Rok później jest msza z błogosławieństwem za roczne dzieci.
    Pozdrawiam całą szczęśliwą Rodzinę !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu kochana, bardzo dziękuję! U nas raczej też młodsze dzieci się chrzci, ale dopiero teraz po przeprowadzce na stałe miejsce Rodzice mogli się tym zająć. A mszy za roczniaki nigdy nie spotkałam, bardzo fajna rzecz!

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia :-) Wnusia prześliczna - cudnie wyglądała w tym wielkim dniu.
    Wspaniałą relację dla nas przygotowałaś.
    Życzę dużo Łaski Bożej nowej chrześcijance.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - serdecznie dziękuję!

      Usuń
  3. W tym dniu Alutka wyglądała i zachowywała się, jak księżniczka! Diabeł wypędzony, widać to w pokornym spojrzeniu na zdjęciu w towarzystwie mamy i cioci.Julka czeka to w sierpniu. Pokaż całą szatkę, chłopcom też się takie zakłada? Kiedyś to była tylko chusteczka.I znowu rodzice wspaniałe przyjęcie dziecku zorganizowali.Alutka mając brata ciotecznego w tym samym wieku, zawsze będzie miała się z kim bawić. Tak było z moim synem i siostrzenicą, nawet na własne studniówki razem chodzili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko - ja zawsze spotykałam białe szatki jako białe giezła :), lecz przy chrzcie drugiego wnuka wróciłam "do korzeni" i ten dostał biały kawałek płótna z wyszytymi imionami i datą chrztu. U nas taką białą szatkę ma przygotować matka chrzestna, ojciec chrzestny przynosi świecę. Ale tradycja tradycją, a w dewocjonaliach przeginają z cenami, toteż uszyłam i wyszyłam jako matka matki chrzestnej :)
      Jak znajdę okazję to spróbuję ją jeszcze raz sfotografować, ale to typowy kaftanik z rozcięciem z tyłu, nic szczególnego.

      Usuń
  4. Mała księżniczka! Cudna. A diabełkowi mówimy a kysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Susan - ten diabeł nie był nawet taki straszny do tej pory :), grzeczna z niej dziewczynka. Ale dobrze, że pogoniony :))). Dziękuję!

      Usuń
  5. Błogosławieństwo w wydaniu Alutki cudowne, padłam na łopatki. Jak tak na nią patrzę, to całkiem nieźle nadaje się na papieżycę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu - chyba chciała pa-pa zrobić, ale zdecydowanie padnięta była, więc ten gest w zawieszeniu :))))

      Usuń
  6. Paciorek zmówię, ale czy takie paciorki od wiedźm się liczą?
    Cudna Alutka. I babcia przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczą się Agatko wszystkie dobre myśli, a Ty Dobra Wiedźma jesteś! Dziękujemy z Alutką za uznanie i postanawiamy pięknieć nadal!

      Usuń
  7. Cudnie Ala wyglądała :)
    A Babcia raczej na babcie nie wygląda, chociaż takie mało Ciebie pokazujące zdjęcie ale jednak coś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, jak babcia szura się po podłodze w bawialni to taka lekko kopnięta :))

      Usuń
  8. Ślicznie wygląda,gratuluje Chrztu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko - uff, w końcu za nami. To też stres dla młodych rodziców, wszystko przygotowali w rekordowym tempie bo ino próg własnej chałupy przekroczyli już załatwili chrzciny.

      Usuń
  9. Alutka słodka, wszystko cudne, ale Baaaabcia, no z Babci laska niezła. Ja się pytam, gdzie ta nadwaga, co????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilko - jesteś kochana, ale obacz te ramionka, biuścik, wałeczek pod biustem... szczęście reszty nie widać :))). No i jakbym w r.40 się ubrała to bym wyszła na chudszą, a wzułam się w 38 to i widać :)))

      Usuń
  10. Piękna uroczystość,pięknie przez babcię obfocona:)Alutka,jak mała księżniczka,to "pozdrowienie" z Alutka mobile fantastyczne,nie mogłam się napatrzeć:)).Mój paciorek jako niedowiarka nie bardzo się liczy ale dobrych myśli nie żałuję,niech jej się dobrze dzieje:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniołek normalnie:)

    A Babcia chyba koło nadwagi nie stała bo nie ma zupełnie pojęcia jak nadwaga wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yenulko - ja wiem, że Ty mnie lubisz :)))), ale wiem, wiem co tam upycham dokoła :))), tyle, że nie rozpaczam!

      Usuń
  12. Pozdrowienia dla Alusi!
    Giezło chrzcielne powinno być pamiątką rodzinną - to na pewno będzie zachowane dla potomności.
    :)
    Bardzo młodą Babcią jesteś!
    Całuski - Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - moje giezło leży w skarbcu rodzinnym, też mam wyszyte ręką matczyną imiona i datę Chrztu, nie do wywalenia!
      A młodość hmm, rzecz względna co prawda, ale jak bywam w szkole to mało od współczesnych rodziców się różnię. Teraz inwestuje się w pierwszym rzucie w inne przyjemności, mamusie koło 40 prawie normą.
      Za to jeszcze mam siły i nie zużywam lekarstw na wszelkie okoliczności.

      Usuń
  13. Ależ księżniczka z niej śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ann - podobno ładne dzieci wyrastają na przeciętne, toteż bardziej mnie cieszy, że w miarę kumata i grzeczna. Dziękuję!

      Usuń
  14. Witamy Nową Chrześciankę :) Piękny Aniołek :) Hmmm, a Babcia, też niczego sobie. Pięknie wyglądasz ! I w 38 weszłaś Chudzielcu ! Tak, że proszę mi tu nie kwękać, żes gruba :) Paciorek, dobre myśli i życzenia wszystkiego najlepszego Alutce i Rodzinie !
    A ja mam chrzciny w tę niedzielę. Tylko nasz Adaś - kandydat na chrześcianina jest dwumiesięcznym uśmiechającym się już maluszkiem. Biorę się za torty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo - w 38 to ja się wbiłam i na wdechu zapięłam :))), ale w głównej części miałam żakiecik, który ukrył to i owo )))
      Trzymam kciuki za Twoją uroczystość, by i pogoda była i torty wyszły, a Adaś nie kwilił :))))

      Usuń
  15. Anuś śliczne masz maluchy i rodzina szczęśliwa, bardzo fajnie :)
    A z poprzedniego posta, najlepsze życzenia urodzinowe. Torty wyglądają apetycznie :) aż mi się chce teraz :(
    ściskam kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - bardzo Ci dziękuję! Ja jeszcze latem mam kilka sztuk do wykonania słodyczy, więc nie mam pojęcia kiedy sobie dietę strzelić :)))

      Usuń
  16. Jaka śliczna Księżniczka Alicja! Przepięknie wyglądała :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ata - dziękuję! Teraz kilka chwil wolnych do Komunii :))))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...