poniedziałek, 26 marca 2012

Recykling żółtego sweterka

Dostałam, nie będę w tym chodzić. Dzianina mięciutka, 70% wełny i 30% akrylu w cudnym wiosennym kolorze.
Przerobiłam na golfik do jedynie słusznej czapki młodszego Ptysia - wielbiciela żółci i zieleni:


Tniemy z grubsza, ściągacz też odcinamy


po przyłożeniu wyrównujemy



zszywamy elastycznym ściegiem brzegi


cieniujemy jeden brzeg - ten który zostanie przykryty drugim


będzie estetyczniej


jakimś ściegiem elastycznym przeszywamy golfik w koło, ja zrobiłam podwójnie 


nawet jak gdzieś umknął nam brzeg to się nie martwimy, nie poprawiamy, no chyba, że całkiem do kitu :) 
i prasujemy z parą rozciągając brzeg po lewej stronie


Włala! Gotowe.


I na zastępczym modelu w barwach lekko zmienionych:


Dziecko właściwe zadowolone. Jak go upoluję to zrobię fotkę z czapką. 


Z resztek sweterka wycięłam kwadraty i uszyłam takie kurczaki do koszyczków i dekoracji, są wypchane ocieplinką i nadają się do prania:


Zostały jeszcze rękawki......
Kot też dostał zabawkę z resztek pasków zszytych razem w mopa.

Dopisek:
Proszę uprzejmie o poszperanie u siebie, pozbycie się szmatki, bluzki, koszulki z motywem smoka, dinozaura. Cel poniżej tego posta. Czekam do około 21 kwietnia.
I tak się będę przypominać nachalnie,  albowiem  wierzę w te słowa:
"Proście, a będzie Wam dane!!!!"

Takoż upraszam i dziękuję za już otrzymane wsparcie! :))))))))))))))))))))

30 komentarzy:

  1. Jesteś mistrzynią recyklingu! Golfik wyszedł bardzo ładnie, a kurki są słodkie. Może też powinnam sobie taką uszyć, bo jakoś z ozdobami świątecznymi w tym roku u mnie bardzo krucho. A trochę czasu jeszcze zostało :)).
    Przejrzałam moje zasoby szmatek i niestety niczego podobnego do smoka czy dinozaura nie znalazłam :(. Ale chodząc po mieście będę miała oczy szeroko otwarte i wyczulone na ten motyw :). Szkoda, że zlikwidowali mi szmateks na osiedlu - tam można było dostać tanio bardzo ładne tkaniny bawełniane (pościel, zasłony, obrusy). Muszę się rozejrzeć za jakimś innym :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam czasu na dzierganie a szkoda mi było miękki sweterek wywalić. Akurat z kolorem się udało :)
      Nie szykuję też ozdób na Wielkanoc z powodów małoczasowych, ale wyciągnę z lat ubiegłych i będzie.
      Oka miej otwarte - może coś upolujesz! Ducha nie trać :)
      Dzięki!

      Usuń
  2. Cudne kurki :)
    Smoków i dinozaurów u mnie niet :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś - i tak bywa, tak samo jak i u mnie :)
      Kurki bardzo proste, do uszycia w 15 minut, ręcznie ok 30.

      Usuń
  3. Kurczaki fantastyczne :) golfik recyklingowy fajny... U mnie też na stanie brak stworów na swetrach i koszulkach, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, znów mistrzostwo w zagospodarowaniu nieużytków! Golfik i kurki świetne.
    Niestety nie mam nic z wzorem smoka czy dinozaura, ale może ktoś zrobi dla Ciebie wydruk lub przeprasowankę z takim motywem? Widziałam w necie fajne efekty tych technik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza - dzięki, jestem chyba w Waszych oczach straszliwa w tym przeróbstwie, chyba powinnam to jakoś inaczej ujmować, np. kupiłam specjalnie w butiku kaszmirowy sweter by z niego uszyć golfik :))))
      No nie poradzę, mam to wdrukowane.
      Naprasowanki się nie sprawdzają, niestety. Niektóre na koszulkach, fabryczne można wykorzystać, ale generalnie te sposobem domowym do trzech prań :)
      Wydruk, taki nanoszony jak niektóre Panie robią przy pomocy nitro itp nie wiem jak się zachowuje podczas prania.

      Usuń
  5. super patent pani Aniu z tym szyjogrzejem i kuczaczkami
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczko - bardzo się cieszę, że znalazły uznanie!

      Usuń
  6. Ale super ten golfik :)) Kurki mistrzowskie !
    A jeśli chodzi o tkaninki ,to obszukałam juz u siebie ,ale u mnie to raczej takie dziewczyńskie materiałki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - dziękuję za poszukiwania, mówi się trudno! :)

      Usuń
  7. Śliczne kurki Anuś :)
    Smoków i dinozaurów nie posiadam :( szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję, może innym razem coś się znajdzie :)

      Usuń
  8. Świetny ten golfik i kurki!Materiałów u mnie niet! Dzieci już dawno wybyły z domu.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Recykling powalający.

    Tkanina do obejrzenia tutaj:

    http://lilkakg.blogspot.com/2012/03/tamborek-i-publiczne-robotkowanie.html

    na dole postu. Jak dobra, to adresik poproszę na email, bo ja adresów nie przechowuję i już pewnie nie mam :-)

    lilkowy@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilko - dziękuję i idę lookać!

      Usuń
  10. Ania powinnaś wszystko to, co tak wspaniale poddajesz recyklingowi zebrać i opublikować. To bardzo przydatne porady i w dodatku jakie fantastyczne efekty. Kury mnie urzekły. Młody człowiek zwany Ptysiem wygląda ślicznie w ciepłym golfiku.

    OdpowiedzUsuń
  11. To akurat inny Ptyś, ale ten właściwy lepiej wygląda, bo lubi żółty :)
    Ja tylko skarpet nie ceruję i gaci nie łatam, a reszta przeważnie ma drugie życie. To oczywiście wrodzona chciwość i skąpstwo, nijak nie można inaczej tego wytłumaczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka, z tą chciwością i skąpstwem to przegięłaś...i to mocno!

      Usuń
    2. He, he Iza wiem co mówię!!!!

      Usuń
  12. Rewelacyjny recykling:):):)Pełen podziw:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Protestuję i nie zgadzam się z tym określeniem. To wrodzony zmysł praktyczny i gospodarność. Chciwość i skąpstwo inaczej wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniurozello - coraz częściej jednak wydaje mi się, że przeginam :), powinnam ten golfik udziergać, ale mi się nie chciało, więc lenistwo górą!

      Usuń
  14. przeglądałam, smoków nie posiadam w formie tkanin , w książkach i owszem ale tkanin niestety nie, przykro mi
    recykling bardzo udany, nawet kotu się dostało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konkato - mimo wszystko dziękuję, że Ci się chciało sprawdzić, buziak! :)

      Usuń
  15. Golfik super, ale kurczaki mnie powaliły - boskie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwko - i ani jeden w domu nie został, poszły do ludzi.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...