czwartek, 2 września 2010

Ja też lubię!

Bez ciągania w łańcuszkach po prostu się wywnętrzę. Może mi to teraz potrzebne?
Ata i Aploch zaprosiły do wyznań.
Nie będę nikogo dalej namawiać, bo opowieści o lubieniu powinny być w każdym blogu, a jeśli nie ma ktoś ochoty to po prostu o tym nie napisze.

Moje 10 powodów do lubienia:
1. samotność
2. zwierzęta (zwłaszcza moje)
3. robótki ręczne
4. muzyka
5. praca fizyczna na działce (uwielbiam tam kopać, rwać chwasty i przestawiać drzewa)
6. gorąc i spiekota (wtedy mam energię, tempo, dobry humor)
7. kawa
8. swoboda, kiedy mogę sama decydować o sobie
9. lubię prowadzić samochód zwłaszcza na długich trasach
10. masaż i kąpiele


I tyle.
To za mało. W kilku punktach powiedzieć co się lubi - jest wręcz niemożliwe.
Prościej mi było by napisać, czego nie lubię, bo tego jest zdecydowanie mniej. Należę do osób cieszących się codziennością.

11 komentarzy:

  1. Super, że napisałaś. Ta zabawa mi się podoba. Pewnie, że dziesięć punktów to mało, ale jak każda coś napisze, to raz, że lepiej się znamy, dwa, uświadamiamy sobie co nieco na własny temat... zapomniałam o zwierzętach, najbardziej psy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że tej samotności niemal każda z nas ostatnio potrzebuje. Niesamowite.

    Choć z drugiej strony ten codzienny tłum uliczno-pracowo-rodzinny męczy. W nawale zadań, urywków myśli, informacji zapominam że mam siebie.

    Aniu, cieszę się że się przyłączyłaś tak po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Анка! Интересно!!! Я чай тоже люблю!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozostaje więc mi lub jeszcze więcej!
    Chyba co dnia mamy inne priorytety, np dzisiaj lubiłam sprzątanie :))) A teraz zlegnę z robótką.

    OdpowiedzUsuń
  5. no najprzyjemniejsze lubienie to chyba nr 10 hahaha

    OdpowiedzUsuń
  6. Jasne Blogu! Trzeba sobie pofolgować :)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że moje dziesięciopunktowe lubienie jest mocno ubogie.
    Bo ja podpisuję się pod każdym Twoim "lubieniem" :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ato- Twoje to czysty romantyzm! Moje "lubienia" chodzą po ziemi. Taka to już ta moja natura pragmatyczna. Ale i ja jestem bardzo uczuciowa i też w lubieniu zwierząt mieści się spanie z psem i kotem jednocześnie. Gadam do roślin oraz samochodu. Lubię też tańczyć i śpiewać piosenki Starszych Panów.
    Tak jak napisałam, ciężko to w 10 punktach umieścić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Boa tarde amiga querida!Tentei traduzir teu texto mas ficou difil para entender,Mesmo assim vim te desejar um lindo domingo!!!
    beijo
    Necca

    OdpowiedzUsuń
  10. NECC amigo! Eu escrevi 10 coisas que eu gosto

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, Te 10 punktów to takie trochę "okrutne" ograniczenie :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...